12.01.20

Rudnicki wiersz piekielny

Wiersz jest doskonałym uzupełnieniem questu pt. "Legendy Diableskiego Kamienia" w Rudniku k. Myślenic pod Krakowem.

Rudnicki wiersz piekielny

Bardzo dawno to było
Nikt z nas nie pamięta
Kiedy na wysokim niebie
Była wielka wojna święta

Bił się Michał z Lucyferem
Za Boga za wiarę
Spadł Lucyfer z nieba prosto
W piekielną pieczarę

Strasznie diabłu było smutno
W tym ogniu okropnym.
Myśli sobie co tu począć
By nie być samotnym.

Wtem maleńką ujrzał szparę
U samego piekła skraju
Skoczył do niej i zobaczył
Piękną Ewę w raju

Diabeł się w węża przemienia
Mówi Ewo najpiękniejsza
Kiedy zerwiesz jabłko z drzewa
Będziesz o wiele mądrzejsza

Kusił ją tam, obiecywał
A ona go posłuchała
I ten owoc zakazany
Wbrew zakazu wnet zerwała

Oj, cieszyło się diablisko
Że kobiety tak niestałe
Zaczął coś liczyć i mierzyć
Myśli Piekło będzie małe

Zaczal prosić Pana Boga
I tak skamleć, lamentować
Żeby mu Pan Bóg pozwolił
Drugie piekło wybudować

- A wiec buduj sobie diable -
Tak się Panu Bogu rzekło.
- Ja zbuduje drugie niebo
A ty zbuduj drugie piekło

Lecz warunek jeden daję
Ty diable za cwany...
Kto z nas pierwszy wybuduje
Ten będzie wygrany

Skoczył diabeł wkoło światu
Z śmiechem podobnym do ryku
I zatrzymał się o zgrozo
W naszym kochanym Rudniku

I to ten rudnicki teren
Najlepiej mu odpowiada
I u stóp zboczy Dalina
Drugie piekło wnet zakłada

Najprzód kopie wielką dziurę
Z korzeniami drwa wyrywa
Ta dziura po dzień dzisiejszy
Piekłem się u nas nazywa

Potem przyniósł skałę z morza
Położył ją, coś planuje
- Hej, zobaczysz, Panie Bożę
Jakie piekło ja zbuduję!

Gwoździami go ponabijam
Pośród gwoździ brzytwy, noże
Gdy diabeł ogonem merdnie
Na dół, w środek czy do góry
Zaraza o tym wszyscy wiedzą
Bo tam słychać awantury

Zaraz kłótnie, bajki, plotki
A nawet się nieraz biją
Kobiety się wtedy kłócą
Chłopy wtedy wódkę piją

I wtedy to słychać nocą
Jak diabeł chichocze wściekle
Jak tam parska pod kamieniem
W szatańskiej dolinie - piekle

Bo w tej szatańskiej dolinie
W bagnie bies siedzi rogaty
Lubi się tam przypatrywać
Jak boginki piorą szmaty

Grafika: Antoni Toborowicz, Diabelska kuźnia, drzeworyt ze zbiorów Muzeum Śląskiego w Katowicach.